Liczba dowcipów na serwerze: 10526
Ustaw jako stronę startow± | Dodaj do Ulubionych
Kategorie:
!inne... (5477)
!¶mieszne smsy (106)
!opisy gg (662)
Alkoholowe (530)
Antyreligijne (355)
Bajki (285)
Erotyczne (1635)
Fafara (130)
Graffiti (489)
Hrabia (303)
Humor z zeszytow (675)
Koment. sportowe (236)
Komputerowe (97)
Motoryzacyjne (110)
O babie (449)
O blondynkach (1897)
O Chucku Norrisie (592)
O góralach (540)
O Jasiu (3201)
O jaskiniowcach (176)
O lekarzach (910)
O Żydach (314)
O milicjantach (628)
O rolnikach (287)
O Rosjanach (347)
O studentach (485)
O szkotach (191)
O te¶ciowej (612)
O wariatach (105)
O W±chocku (279)
O wojsku (330)
O zwierzętach (960)
Polak, Rusek i Niemiec (121)
Polityczne (404)
Powiedzenia i odzywki (1410)
SMSy (632)
W cyrku (177)
W s±dzie (300)
Zagadki (1005)
Inne:
Przyjaciele ND!
Dowcip na twojej stronie!
Top10 - Wasze ulubione   dowcipy

Polecamy
Zaskakuj.pl - humor, docipy, kabarety




Dowcipy !inne...


[ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ]
Stron: 548

Rozmawiaj± dwie dziewczyny:
- Wczoraj jaki¶ chłopak chciał mnie w parku pocałować. Wyobrażasz sobie, jak biegłam!
- I co? Dogoniła¶ go?

Nadesłane przez:
mix321
3 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Anglik, Francuz i Polak łowi± razem ryby. Złowili złot± rybkę, która obiecała spełnić ich życzenia, jeżeli j± wypuszcz±. Anglik zażyczył sobie stary zamek, w którym straszy, pole golfowe i do towarzystwa królow±. Franuz zażyczył sobie najpiękniejsz± kobietę na ¶wiecie i najlepszy koniak. A Polak mówi tak:
- Złota rybko, mam s±siada, który ma kurę i ta kura znosi mu złote jajka. Ja bym chciał, żeby ta kura mu zdechła.

Nadesłane przez:
mix321
11 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Dwóch facetów, Paul i Kurt spotkało się w knajpie. Zaczęli rozmawiać przy piwku i wyszło, że obaj s± my¶liwymi.
- Więc na co polujesz? - spytał Paul.
- Na jednorożce - padła odpowiedĽ.
Paul zdziwiony pyta dalej:
- A jak się poluje na jednorożce?
- Znajdujesz dziewicę i wynajmujesz, aby Ci pomogła. Ona siada na polanie w lesie i je¶li masz szczę¶cie to przyjdzie jednorożec, położy jej głowę na kolanach i za¶nie, a wtedy jest Twój.
- To musi być cudowne stworzenie, ale musi ich być już niewiele. Dużo o nich słyszałem legend, ale nigdy nie widziałem żadnego na własne oczy.
- Taaaa... Ale jednorożców też już jest mało.

Nadesłane przez:
mix321
7 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Bohaterowie teatrzyku "samo życie": Kasjerki 1, 2; turystka i jej m±ż (oboje z Ameryki), jaki¶ facet za nimi.

Podchodzi turystka do kasy.
- Hello, when does the next train to Moscow leave?
Kasjerka 1: - Słucham?
- When does the next train to Moscow leave?
- Proszę gło¶niej bo nie rozumiem.
- Excuse me?
- A, pani Angielka... Zo¶ka, zawołaj Krysię,ona chyba zna angielski...
(przypominamy: kasa MIEDZYNARODOWA)
Zoska: - Nie ma Krysi, poszła na papierosa.
- No to Ba¶ka, ona chyba po niemiecku zna...
- Dzisiaj nie pracuje.
- No to chodĽ tu sama, bo nie rozumiem co klientka chce...
- Dobra, idę.
Po chwili, Zo¶ka: - Slucham?
Turystka: - One ticket to Moscow, please.
- Do Moskwy? Da, pozalujsta. A w kotoryj czas?
- Excuse me?
- Nu davajte, sleduszcij pojezd idet v vosiem czasov. Hotite bilet pokupit?
Turystka do męża: oh my god. I don't understand her...
Jaki¶ facet za nimi: - Excuse me. Could I help you with this?
- Yes, please, thank you.
Facet do kasjerki: - Przepraszam, o której najbliższy poci±g do Moskwy?
- A pan co chciał? Kolejka jest!!!

Nadesłane przez:
mix321
13 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Warszawiak, ¦l±zak i Kaszub pojechali na wczasy do Egiptu. Gdy płynęli łódk±, wyłowili z wody gliniany dzban z dziwn± pieczęci±. Po chwili złamali tę pieczęć i z dzbana wyleciał Dżinn.
- Uwolnili¶cie mnie, spełnię wasze trzy życzenia. Po jednym na każdego.
Kaszub:
- Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach będzie czysta, ryb będzie pod dostatkiem, a tury¶ci niech będ± porz±dni i bogaci.
Dżinn:
- Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione.
Warszawiak:
- Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby odgrodzić moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni wsiowi mi tu nie przyjeżdżali.
Dżinn:
- OK. Zrobione. Teraz ty - Dżinn zwraca się do ¦l±zaka.
Sl±zak:
- Powiedz mi co¶ więcej o tym murze wokół Warszawy.
- No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr i szeroki na trzy kilometry u podstawy. Mysz się nie prze¶lizgnie.
Sl±zak:
- Dobra. Nalej wody do pełna.

Nadesłane przez:
mix321
10 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Zagadka
- Dlaczego Irakijczycy tak szybko wycofywali się pod naporem wojsk amerykańskich?
- Posłuchali doradców rosyjskich, którzy opieraj±c się na własnych do¶wiadczeniach zalecili wci±gn±ć napastnika w gł±b własnego terytorium i poczekać na nadej¶cie mrozów.

Nadesłane przez:
mix321
5 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Tuż przed ¶więtami dziewczyna zwraca się do swojego chłopaka:
- Kochanie, niedługo ¶więta wielkanocne. Może by¶my tak się na ¶więta pobrali?
- Ależ skarbie, nie będziemy sobie psuli ¶wi±t.

Nadesłane przez:
mix321
3 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

M±ż wraca z pracy i ma wielk± ochotę przyłożyć swojej żonie. Szuka pretekstu.
- Zupa! - wydaje polecenie.
W tym samym momencie na stole pojawia się talerz gor±cej, pachn±cej zupy.
- Drugie danie!
W tym samym momencie na stół podane zostaje ulubione drugie danie męża. Ten jest w¶ciekły, że żona mu utrudnia.
- Pod stół!
Potulna żona wskakuje pod stół.
- Szczekaj!
- Hau, hau - odzywa się spod stołu żona.
- Na swojego szczekasz...!!!

Nadesłane przez:
mix321
4 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

M±ż i żona kład± się spać. Mężczyzna pyta kobietę:
- Zamknęła¶ drzwi?
- Zamknęłam.
- I przekręciła¶ zamek dwa razy?
- Tak.
- Ten pod klamk± też dwa razy?
- Tak. Pytasz mnie o to co wieczór!
- A pamiętała¶ o sztabie z tytanowym zamkiem?
- Daj mi spokój! Pamiętałam!
- A o tych bolcach co wchodz± w ¶ciany i w podłogę, nie zapomniała¶?
- Nie zapomniałam! ¦pij!
- A ten mały łańcuszek na drzwiach?
- Wiesz co, o łańcuszku chyba zapomniałam...
- No, widzisz? Przez ciebie każdy może nas teraz okra¶ć!

Nadesłane przez:
mix321
8 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Na obozie lekkoatletów wykryto włamanie. Policjant przybyły na miejsce zdarzenia przesłuchuje jedynego ¶wiadka:
- Więc widział pan sprawcę włamania?To dlaczego nie próbował go pan dogonić?
- Ależ goniłem go! - odpowiada biegacz i dodaje. - Szybko obj±łem nad nim prowadzenie, a kiedy się obejrzałem - tak daleko został w tyle, że już go nie było widać!

Nadesłane przez:
mix321
5 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

[ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ]
Stron: 548
Najbardziej płodni:
edzia17 (2534)
Laseczki:) (1914)
mix321 (990)
M....a (870)
Iwetx (808)
Misia (725)
Kamil_mistrz_16 (700)
motylek______ (606)
Rychu (540)
songoku-pl (535)
¦mieszna paczka:
E-mail:
Ile dowcipów:
Paczka z dowcipami:
Dowcipów w paczce: 0
przejrzyj | wyczy¶ć
E-mail:
Nowo¶ci:
Chcesz otrzymywać informacje o nowo¶ciach w serwisie, podaj swój adres e-mail:

Strona główna | Księga go¶ci | Kontakt | Reklama | Poleć nas!
(c) copyright 2002 by www.advert.com.pl
| | | |