[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ]
Stron: 36
Staruszek u spowiedzi:
- Proszę księdza, w czasie wojny ukrywałem Żyda u mnie w piwnicy.
- To bardzo dobry uczynek, nawet chwalebny.
- Ale proszę księdza, za każdy dzień musiał mi płacić 100 dolarów.
- To zrozumiałe, ryzykowałeś życiem, to żaden grzech.
- Co za ulga - mówi staruszek, oddala się na parę kroków, jednak po chwili wraca i niepewnie pyta:
- A może powinienem mu powiedzieć, że wojna się już skończyła?
| Nadesłane przez: mix321 | 11 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Dlaczego Bóg pierwszego stworzył mężczyzne:bo zaczynał od zera
| Nadesłane przez: marza | 50 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła.
Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, czy pamiętasz psalm 129?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowoż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamiętasz psalm 129?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
- "Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".
| Nadesłane przez: mix321 | 11 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Poszła fama, że w pewnym miasteczku znajduje się cudowne źródełko, leczące ułomności. Pewnego dnia zebrali się przy nim: ślepy, garbaty i kaleka na wózku. Ślepy przemył oczy i krzyknął:
- O rety, ludzie, ja widzę!
Garbaty zachęcony wykąpał się w źródełku, po czym krzyknął:
- Rany, ludzie, nie mam garba!
Na to sparaliżowany wjeżdża wózkiem do wody i krzyczy:
- Ludzie, ludzie, mam nowe opony!
| Nadesłane przez: mix321 | 8 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Dwie zakonnice spotykają się i jedna do drugiej mówi:
- Teraz to nie można spokojnie po ulicach chodzić, wszędzie gwałcą!
- Skąd wiesz?!
- Wczoraj byłam... Dzisiaj byłam... i jutro idę...
| Nadesłane przez: mix321 | 6 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Wchodzi do fryzjera rabin. Ten go przystrzygł i mówi:
- Od duchownych nie biorę zapłaty!
Na drugi dzień rabin przysłał mu paczkę kubańskich cygar. Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor. Fryzjer zrobił swoje i mówi:
- U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak. Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera ksiądz. Fryzjer przystrzygł go, po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie. Na drugi dzień ksiądz przysłał do niego swojego kolegę - innego księdza.
| Nadesłane przez: mix321 | 7 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Ksiadz przychodzi na lekcje religi i po lekcji uczniowie mowia: nara, cze
Ksiadz zachodzi na Plebanie i pyta drugiego ksiedza:
- Sluchaj, co to znaczy nara, cze?Nie rozumiem tego?
- Nara to jest narazie, a cze to oznacza czesc!
Na zajutrz ksiadz przychodzi na lekcje i mowi:
-No to pochwa!
| Nadesłane przez: qmpela | 15 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Ksiądz, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pieniędzmi zbieranymi na tacę.
Ksiądz: - Ja rysuję kółko wielkości tacy i podrzucam pieniądze. Co spadnie do kółka, to dla Boga, a reszta dla mnie.
Pop: - Ja rysuję kreskę i podrzucam pieniądze. Co spadnie na prawo to dla Boga, a to po lewej jest dla mnie.
Rabin: - Ja tak samo podrzucam pieniądze do góry. Co Bóg złapie, to jego!
| Nadesłane przez: qmpela | 12 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
W samolocie leci ksiądz, siostra zakonna i oczywiście pilot. Nagle, z niewiadomych przyczyn samolot zaczyna się palić, wiec pilot głośno wola:
- Zakładamy spadochrony i skaczemy!
Tak tez wszyscy zrobili. Jako ze kobiety zazwyczaj puszczane są przodem, dali siostrze zakonnej pierwszeństwo. Ta jednak, gdy już prawie skakała, zaparła się o drzwi i ani rusz. Widząc to, pilot pyta księdza:
- Popchniemy ją?
Na co ksiądz, nerwowo spoglądając na zegarek odpowiada:
- A zdążymy jeszcze?
| Nadesłane przez: qmpela | 12 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Mamo, mamo widziałem dzisia Matkę Boską na plebanii!
- Co ty opowiadasz, chyba masz goraczkę.
- Naprawdę! Ksiądz stał z nią w dzwiach i powiedział: "Matko Boska, idź stąd, bo cie jeszcze ktoś zobaczy...".
| Nadesłane przez: qmpela | 14 głosów Zagłosuj | Dodaj do paczki |
Stron: 36
|
| Najbardziej płodni: |
| edzia17 (2534) Laseczki:) (1914) mix321 (990) M....a (870) Iwetx (808) Misia (725) Kamil_mistrz_16 (700) motylek______ (606) Rychu (540) songoku-pl (535) |
| Śmieszna paczka: |
|
|
| Paczka z dowcipami: |
| Dowcipów w paczce: 0 |
| przejrzyj | wyczyść |
|
|
| Nowości: |
|
|
| Partnerzy/linki |
Ustaw jako stronę startową
