Liczba dowcipów na serwerze: 10526
Ustaw jako stronę startow± | Dodaj do Ulubionych
Kategorie:
!inne... (5477)
!¶mieszne smsy (106)
!opisy gg (662)
Alkoholowe (530)
Antyreligijne (355)
Bajki (285)
Erotyczne (1635)
Fafara (130)
Graffiti (489)
Hrabia (303)
Humor z zeszytow (675)
Koment. sportowe (236)
Komputerowe (97)
Motoryzacyjne (110)
O babie (449)
O blondynkach (1897)
O Chucku Norrisie (592)
O góralach (540)
O Jasiu (3201)
O jaskiniowcach (176)
O lekarzach (910)
O Żydach (314)
O milicjantach (628)
O rolnikach (287)
O Rosjanach (347)
O studentach (485)
O szkotach (191)
O te¶ciowej (612)
O wariatach (105)
O W±chocku (279)
O wojsku (330)
O zwierzętach (960)
Polak, Rusek i Niemiec (121)
Polityczne (404)
Powiedzenia i odzywki (1410)
SMSy (632)
W cyrku (177)
W s±dzie (300)
Zagadki (1005)
Inne:
Przyjaciele ND!
Dowcip na twojej stronie!
Top10 - Wasze ulubione   dowcipy

Polecamy
Zaskakuj.pl - humor, docipy, kabarety




Dzięki, że do nas wpadłe¶. Masz ochotę się po¶miać? Najlepsze Dowcipy to idealne miejsce. Znajdziesz tutaj dużo dobrego humoru, a jeżli znasz jaki¶ dowcip, którego tu nie ma, możesz się nim podzielić z innymi. Kliknij na ikonke powyżej aby pomóc innym trafić na stronę !


Oto dowcipy specjalnie dla Ciebie:

- Dlaczego blondynka nie potrafi napisać liczby 11
- ?
- Bo nie wie która jedynka ma być pierwsza.



Nadesłane przez:
Misia
13 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona wzięła niańkę - Murzynkę, więc synek zrobił się czarny''.
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłe¶ wychowałe¶ się na krowim mleku, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz''.

Nadesłane przez:
mix321
5 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Dwa tygodnie temu były moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy ¶niadaniu żona złoży mi życzenia, może nawet będzie miała jaki¶ prezent ... Nie powiedziała nawet "cze¶ć kochanie", nie mówi±c już o życzeniach. My¶lałem, że chociaż dzieci będ± pamiętały - ale zjadły ¶niadanie, nie odzywaj±c się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy, czułem się samotny i niedowarto¶ciowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej - kto¶ pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała: - Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku s± pana urodziny, może zjemy gdzie¶ razem obiad? Zgodziłem się - to była najmilsza rzecz, jak± od rana usłyszałem. Poszli¶my do cudownej restauracji, zjedli¶my obiad w przyjemnej atmosferze i wypili¶my po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień. Czy musimy wracać do biura? -
Wła¶ciwie to nie - stwierdziłem. - No to chodĽmy do mnie ! U niej wypili¶my jeszcze po lampce koniaku, porozmawiali¶my chwilę, a ona zaproponowała: - Czy nie masz nic przeciwko temu, je¶li pójdę do sypialni przebrać się w co¶ wygodniejszego? - Jasne - zgodziłem się bez wahania. Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła... nios±c tort urodzinowy razem z moj± żon± i dziećmi.
Wszyscy ¶piewali "Sto lat" ... ... a ja siedziałem na kanapie... ... w samych skarpetkach...


Nadesłane przez:
M....a
81 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Technik: Do pisania tekstów może użyć pan Notatnika.
Klient: Notatnika? A co to jest? A gdzie to jest?
Technik: Ile lat ma pan komputer?
Klient: 3 lata.

Nadesłane przez:
Misia
39 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Na lekcji polskiego każde z dzieci ma powiedzieć kilka słów o zimie. Przychodzi kolej na Jasia:
- Jest wielki mróz. Z drzew spadły już li¶cie, ptaki odleciały do ciepłych krajów, woda zamarzła w jeziorze, a na lodzie wilki się pier...
- Jasiu, Ľle!
- No pewnie, że Ľle, bo im się łapy ¶lizgaj±!


Nadesłane przez:
Loopa
27 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwieraj± się drzwi od lodówki. Wychodzi z niej spasiona mysz. W jednej łapie trzyma wielki kawał żółtego sera, a drug± ci±gnie za sob± wielkie pęto kiełbasy. Kieruje się do pokoju, sk±d rozlega się potężne chrapanie gospodarzy. Taszczy ten cały majdan z żarciem przez ¶rodek pokoju w stronę szafy, pod któr± ma wej¶cie do swojej norki. Już prawie przy wej¶ciu do swej norki, dostrzega pułapkę na myszy, a na niej malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobat± głow± i mruczy:
- Jak dzieci, jak dzieci!

Nadesłane przez:
mix321
29 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Tam gdzie kończy się logika zaczyna się wojsko

Nadesłane przez:
Rychu
8 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Najbardziej płodni:
edzia17 (2534)
Laseczki:) (1914)
mix321 (990)
M....a (870)
Iwetx (808)
Misia (725)
Kamil_mistrz_16 (700)
motylek______ (606)
Rychu (540)
songoku-pl (535)
¦mieszna paczka:
E-mail:
Ile dowcipów:
Paczka z dowcipami:
Dowcipów w paczce: 0
przejrzyj | wyczy¶ć
E-mail:
Nowo¶ci:
Chcesz otrzymywać informacje o nowo¶ciach w serwisie, podaj swój adres e-mail:

Strona główna | Księga go¶ci | Kontakt | Reklama | Poleć nas!
(c) copyright 2002 by www.advert.com.pl
| | | |