Liczba dowcipów na serwerze: 10526
Ustaw jako stronę startow± | Dodaj do Ulubionych
Kategorie:
!inne... (5477)
!¶mieszne smsy (106)
!opisy gg (662)
Alkoholowe (530)
Antyreligijne (355)
Bajki (285)
Erotyczne (1635)
Fafara (130)
Graffiti (489)
Hrabia (303)
Humor z zeszytow (675)
Koment. sportowe (236)
Komputerowe (97)
Motoryzacyjne (110)
O babie (449)
O blondynkach (1897)
O Chucku Norrisie (592)
O góralach (540)
O Jasiu (3201)
O jaskiniowcach (176)
O lekarzach (910)
O Żydach (314)
O milicjantach (628)
O rolnikach (287)
O Rosjanach (347)
O studentach (485)
O szkotach (191)
O te¶ciowej (612)
O wariatach (105)
O W±chocku (279)
O wojsku (330)
O zwierzętach (960)
Polak, Rusek i Niemiec (121)
Polityczne (404)
Powiedzenia i odzywki (1410)
SMSy (632)
W cyrku (177)
W s±dzie (300)
Zagadki (1005)
Inne:
Przyjaciele ND!
Dowcip na twojej stronie!
Top10 - Wasze ulubione   dowcipy

Polecamy
Zaskakuj.pl - humor, docipy, kabarety




Dzięki, że do nas wpadłe¶. Masz ochotę się po¶miać? Najlepsze Dowcipy to idealne miejsce. Znajdziesz tutaj dużo dobrego humoru, a jeżli znasz jaki¶ dowcip, którego tu nie ma, możesz się nim podzielić z innymi. Kliknij na ikonke powyżej aby pomóc innym trafić na stronę !


Oto dowcipy specjalnie dla Ciebie:

Pinokio

Wiecie kto był Pinokio? Nie?! To się zdarza,
był z drewna facecikiem, stworzonym przez stolarza.
Miał więc drewniany men wszystko wystrugane,
cóż mogę rzec jeszcze, acha, oczy miał szklane,
piękny był wogóle, przyznać to muszę,
zanim drażliwy temat poruszę.
Nos jego zło¶liwych zaklęć był wynikiem,
a stary stolarz nie obdarzył go ciulikiem.
Problem miał z tym Pinokio niemały,
gdyż panny i mężatki zabawiać się z nim chciały.
Lgnęły do niego jak pszczoły do miodu,
miał więc wiele przygód, chłopak za młodu.
Nos jego odgrywał rolę członka,
na biodrach wisiała ze szmatki zasłonka,
im większym kłamstwem panie obdarzał,
nos mu rósł i lepiej im dogadzał.
I tutaj jest pies pogrzebany,
bo przez piękne kobiety był ignorowany.
Zaklęcie działało na takiej zasadzie,
im więcej kłamstw, tym więcej we wsadzie.
Pinokio łgał jak najęty,
kiedy do nieładnej niewiasty był przypięty,
one rozkosz z nosa i słów czerpały,
dla nich on był men, wspaniały.
Pięknych kobiet oszukiwać nie potrafił,
z nosa pożytku nie miały, szlag by to trafił.
Lata mijały, drewno na nim próchniało,
coraz mniej nosowi przygód się przytrafiało.
Aż pewnego dnia drewniane serce mu zabiło,
zakochał się i ożenił, kawalerstwo się skończyło.
Pewna mieszczka do swego domu go sprowadziła,
miała nadzieję nie tylko na miło¶ć, od lat samotna była.
Pinokio zakochany był po same uszy,
nie ¶miał skłamać tej, któr± kochał, i nosem nie ruszył.
Białogłowa po wielu próbach, zrezygnowana była,
znalazła sposób, wysoko męża na życie ubezpieczyła.
Spaliła Pinokia po niecałym roku,
zrealizowała polisę, z kornikami też miała spokój.
Morał dla drewniaków z tej bajki wypływa niezbicie,
chcecie dłużej pożyć, nisko ubezpieczcie się na życie.



Nadesłane przez:
mireczek
23 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

- Moja siostra to dopiero ma szczę¶cie - opowiada kolegom mały Ja¶. - Była na prywatce, gdzie każdy chłopak musial pocałować dziewczynę, albo dać jej czekoladę.
- I co? - dopytuj± się koledzy.
- Przyniosła do domu dwana¶cie czekolad!

Nadesłane przez:
Robaczek
13 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

F±farowa pyta córkę:
- Czy chłopcu, z którym była¶ dzi¶ na randce cały czas mówiła¶ "nie", jak ci kazałam?
- Tak, mamo.
- A co on ci proponował?
- Pytał na przykład: "Czy nie przeszkadza ci, że cię tutaj dotknę?", albo: "Czy nie przeszkadza ci, że tutaj cię pocałuję?".

Nadesłane przez:
TE
86 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Lasem idzie brudny, hałasliwie i chamsko zachowuj±cy się dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierzęta. Wreszcie trafił na polankę. Na ¶rodku polanki stoi ładniutki, czy¶ciutki domek. Dzik wchodzi na werandę, racicami beszczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharczał:
- Jest Kubu¶?
- Nie ma. Ale może co¶ mu przekazać?
- To proszę mu powiedzieć, że prosiaczek wyszedł z wojska...

Nadesłane przez:
CIA_Agent
76 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Ja¶ wbiega do domu i prosi mamę:
- Mamo, daj mi dwa złote dla biednego pana.
- Dobrze, a gdzie jest ten biedny pan?
- Tam, na rogu, sprzedaje lody!

Nadesłane przez:
Ada? Z.
28 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Dlaczego blondynka zbiera w wiezieniu butelki?
- Bo chce wyj¶ć za kaucj±.

Nadesłane przez:
davioz
13 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Na posterunek policji przychodzi kobieta, zgłaszaj±c zaginięcie męża.
-Od kiedy nie ma go w domu?
-Od trzech tygodni.
-To dlaczego przychodzi pani dopiero teraz?
-Bo jutro m±ż ma wypłatę!



Nadesłane przez:
Largo
26 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Najbardziej płodni:
edzia17 (2534)
Laseczki:) (1914)
mix321 (990)
M....a (870)
Iwetx (808)
Misia (725)
Kamil_mistrz_16 (700)
motylek______ (606)
Rychu (540)
songoku-pl (535)
¦mieszna paczka:
E-mail:
Ile dowcipów:
Paczka z dowcipami:
Dowcipów w paczce: 0
przejrzyj | wyczy¶ć
E-mail:
Nowo¶ci:
Chcesz otrzymywać informacje o nowo¶ciach w serwisie, podaj swój adres e-mail:

Strona główna | Księga go¶ci | Kontakt | Reklama | Poleć nas!
(c) copyright 2002 by www.advert.com.pl
| | | |