Liczba dowcipów na serwerze: 10526
Ustaw jako stronę startow± | Dodaj do Ulubionych
Kategorie:
!inne... (5477)
!¶mieszne smsy (106)
!opisy gg (662)
Alkoholowe (530)
Antyreligijne (355)
Bajki (285)
Erotyczne (1635)
Fafara (130)
Graffiti (489)
Hrabia (303)
Humor z zeszytow (675)
Koment. sportowe (236)
Komputerowe (97)
Motoryzacyjne (110)
O babie (449)
O blondynkach (1897)
O Chucku Norrisie (592)
O góralach (540)
O Jasiu (3201)
O jaskiniowcach (176)
O lekarzach (910)
O Żydach (314)
O milicjantach (628)
O rolnikach (287)
O Rosjanach (347)
O studentach (485)
O szkotach (191)
O te¶ciowej (612)
O wariatach (105)
O W±chocku (279)
O wojsku (330)
O zwierzętach (960)
Polak, Rusek i Niemiec (121)
Polityczne (404)
Powiedzenia i odzywki (1410)
SMSy (632)
W cyrku (177)
W s±dzie (300)
Zagadki (1005)
Inne:
Przyjaciele ND!
Dowcip na twojej stronie!
Top10 - Wasze ulubione   dowcipy

Polecamy
Zaskakuj.pl - humor, docipy, kabarety




Dzięki, że do nas wpadłe¶. Masz ochotę się po¶miać? Najlepsze Dowcipy to idealne miejsce. Znajdziesz tutaj dużo dobrego humoru, a jeżli znasz jaki¶ dowcip, którego tu nie ma, możesz się nim podzielić z innymi. Kliknij na ikonke powyżej aby pomóc innym trafić na stronę !


Oto dowcipy specjalnie dla Ciebie:

Nauczyciel w szkole prosi:
- Kowalski, podaj jak±¶ liczbę dwucyfrow±.
- 27
- A jak przestawisz cyfry?
- Nie wiem.
- Nowak, podaj liczbę dwucyfrow±!
- 35
- A jak przestawisz cyfry?
- Nie wiem.
- JóĽwiak, a ty?
- 33!

Nadesłane przez:
Daisy
38 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Przed wojn± (II...) spotkało się 2 generałów - niemiecki i francuski
Rozmowa przy ¶niadaniu:
(N)iemiecki generał: - drogi kolego jestem zdumiony brakiem dyscypliny we francuskiej armii
(F)rancuz: - przesadza Pan kolego...
(N) - No to się przekonamy (i tu wola swojego adiutanta) - Otto!
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto weĽ ten pistolet
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto przyloz pistolet do skroni
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto nacisnij spust
BUM! ...i Otto pada martwy
Francuski general zbladl ale żeby ratować honor Francji woła swojego adiutanta:
(F): Jean!
(Jean): - Pan mnie wołał mon general?
(F): Jean weĽ ten pistolet
(Jean): - O! Dziękuje mon general!
(F): - Jean przyłóż pistolet do skroni (Jean spojrzał zdziwiony ale wykonał polecenie)
(F): -Jean naci¶nij spust
A na to Jean ze ¶miechem odkładaj±c pistolet:
(Jean): - Jak Boga kocham 9 rano a mój generał już zalany! ;-)

Nadesłane przez:
voytas
19 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Blondynka dzwoni do informacji:
- Chciałam się dowiedzieć, jak długo jedzie poci±g z Warszawy do Gdańska.
- Chwileczkę...
- Dziękuję.

Nadesłane przez:
Daisy
20 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Baca łapie okazje na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżaj±cego
Mercedesa. Wsiada i jad±, ale po kilku kilometrach jako¶ tak nudno się zrobiło,
wiec baca się pyta :
- A co to panocku, za znaczek z przodu ?
- To ? (mówi kierowca pokazuj±c na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak
kogo¶ złapię w ten celownik, to już na pewno trafię.
- Aha.
Po kilku kilometrach patrz±, a tu drog± jedzie jaki¶ facet na rowerze. Baca mówi
:
- A weĽcie, panocku, tego człowieka w ten celownik ....
Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się \"w celowniku\", ale ponieważ
kierowca nie chciał i¶ć do wiezienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie
trafić rowerzysty. Chwilę potem baca mówi:
- Iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie roztworzył drzwi to by¶my go
nie trafili.


Nadesłane przez:
Rychu
11 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Jasiu,co to jest półprzewodnik?
-to człowiek, który oprowadza wycieczki na pół etatu!


Nadesłane przez:
edzia17
8 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Terrorysta po raz pierwszy w życiu przyprowadził syna do ko¶cioła. Synek widz±c konfesjonał, pyta:
- Tato, może podłożymy bombę pod tę budkę telefoniczn±?




Nadesłane przez:
mix321
22 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Kumpel wracał kiedy¶ w zimę z żon± z Gdańska do Warszawy. ¦lisko oczywista było. Jechał swoim welocypedem marki Fiat Nie Mów Do Mnie Mały w kolorze kanarkowym. Jechał jak na szpilkach, bardzo asekuracyjnie, bo samochodzik miał nowy i nie chciał zaryzykować klepania. Wjechał do Warszawy i dojeżdżał do pierwszego skrzyżowania ze ¶wiatłami. ¦wiatło się czerwone zapaliło więc powoli redukował biegi i starał się jak najmniej hamulca używać. Nagle patrzy w lusterko, a tu za nim zbliża się powoli i majestatycznie wielki MAN z naczep± i co¶ tak widać że mu hamowanie "nie bałdzo" idzie i że raczej wjazdem w dupę fiacika się zakończy. Kumpel odbił w lewo na torowisko tramwajowe i jakim¶ cudem się zatrzymał... TIR ledwo zatrzymał się przed skrzyżowaniem. Kierowca TIRA w skejtowskiej czapce odkręcił okno... kumpel swoje... Kierowca TIRA u¶miechn±ł się... wyci±gn±ł rękę w ge¶cie pozdrowienia i krzykn±ł:
- SOOOOORYY!!!
I czeka...
A kumpel na to spocony, rozdygotany, żona obłęd w oczach:
- No i co mam ci k**wa powiedzieć? NIE MA SPRAWY???


Nadesłane przez:
A-nitka
1 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Najbardziej płodni:
edzia17 (2534)
Laseczki:) (1914)
mix321 (990)
M....a (870)
Iwetx (808)
Misia (725)
Kamil_mistrz_16 (700)
motylek______ (606)
Rychu (540)
songoku-pl (535)
¦mieszna paczka:
E-mail:
Ile dowcipów:
Paczka z dowcipami:
Dowcipów w paczce: 0
przejrzyj | wyczy¶ć
E-mail:
Nowo¶ci:
Chcesz otrzymywać informacje o nowo¶ciach w serwisie, podaj swój adres e-mail:

Strona główna | Księga go¶ci | Kontakt | Reklama | Poleć nas!
(c) copyright 2002 by www.advert.com.pl
| | | |