Liczba dowcipów na serwerze: 10526
Ustaw jako stronę startow± | Dodaj do Ulubionych
Kategorie:
!inne... (5477)
!¶mieszne smsy (106)
!opisy gg (662)
Alkoholowe (530)
Antyreligijne (355)
Bajki (285)
Erotyczne (1635)
Fafara (130)
Graffiti (489)
Hrabia (303)
Humor z zeszytow (675)
Koment. sportowe (236)
Komputerowe (97)
Motoryzacyjne (110)
O babie (449)
O blondynkach (1897)
O Chucku Norrisie (592)
O góralach (540)
O Jasiu (3201)
O jaskiniowcach (176)
O lekarzach (910)
O Żydach (314)
O milicjantach (628)
O rolnikach (287)
O Rosjanach (347)
O studentach (485)
O szkotach (191)
O te¶ciowej (612)
O wariatach (105)
O W±chocku (279)
O wojsku (330)
O zwierzętach (960)
Polak, Rusek i Niemiec (121)
Polityczne (404)
Powiedzenia i odzywki (1410)
SMSy (632)
W cyrku (177)
W s±dzie (300)
Zagadki (1005)
Inne:
Przyjaciele ND!
Dowcip na twojej stronie!
Top10 - Wasze ulubione   dowcipy

Polecamy
Zaskakuj.pl - humor, docipy, kabarety




Dzięki, że do nas wpadłe¶. Masz ochotę się po¶miać? Najlepsze Dowcipy to idealne miejsce. Znajdziesz tutaj dużo dobrego humoru, a jeżli znasz jaki¶ dowcip, którego tu nie ma, możesz się nim podzielić z innymi. Kliknij na ikonke powyżej aby pomóc innym trafić na stronę !


Oto dowcipy specjalnie dla Ciebie:

Jasio pyta się taty:
- Tato, co to jest urlop?
- Urlop - synku jest to taki czas, kiedy przestaje się robić to, co każe szef, a zaczyna to, co każe żona.

Nadesłane przez:
mix321
13 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Mama z córk± zwiedzaj± zoo.
- Mamusiu, kup mi tak± małpkę!
- Czy wiesz, ile kosztuje jej utrzymanie? Trzeba j± przecież codziennie karmić!
- To kupmy małpkę z tej klatki, na której jest napisane: "Karmić nie wolno!".

Nadesłane przez:
Robaczek
105 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

- Co to jest rzeka?
- Przeszkoda wodna o wilgotno¶ci 100 procent.

Nadesłane przez:
Przemek
5 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

O rybaku i złotej rybce XXX

Stała sobie chatka nad brzegiem jeziora,
z daleka była mała, z bliska całkiem spora.
Od lat małżeństwo w niej mieszkało,
rybak z żon± i z nudów dogorywało.
Nikt wtedy jeszcze nie słyszał o agroturystyce
a ryb w jeziorze pływały całe ławice.
Las na wiele mil wokoło, wycięty przez krasnali,
więc widzieć mogli, czy kto¶ nadjeżdża z oddali.
Codzienny ich posiłek, to ryba w różnej postaci,
o strój też nie dbali, tygodniami nie zmieniali gaci.
Nadszedł jednak ten nieszczęsny dzień
i rzucił na ich życie, kłopotliwy cień.
Ryby tego dnia wogóle nie brały,
jakby odpłynęły lub się pochowały,
dopiero pod wieczór co¶ się trafiło,
rybak sam nie wiedział, co to za stworzenie było.
Złota łuska, płetwy, niby ryba a nie ryba,
miała jeszcze welon i złot± koronę, chyba ?
Chciał już do wody wyrzucić to dziwadło,
ale to to przemówiło, pomy¶lał, że na łeb mu padło.
Prosiła aby zabrał j± do domu,
włożył do szklanego słoja i nie pokazywał nikomu,
gdyż ona przed złymi rybami ucieka,
niech już j± niesie, i dłużej nie zwleka.
W zamian ona przyrzeka mu dobrobyt uroczy¶cie,
spełnił jej życzenie, kln±c w duchu siarczy¶cie.
Jego żona z rybk± szybko się zrozumiały,
codziennie chłopa na dalszy plan odsuwały.
W chałupie coraz więcej nowych rzeczy przybywało,
teraz rybak łowił i sprzedawał co tylko się dało.
Tereny wokół chałupy zostały wykupione,
postawiono kampingi w miejsca ¶wieżo zalesione.
Rybak został odsunięty,od łoża i od talerza,
przy tym nie miał pojęcia dok±d jego żywot zmierza.
Żona rybaka z dnia na dzień młodniała,
a do tego rybki, na moment nie opuszczała.
M±ż nie poznawał już swojej żony,
wszystko jedno mu było, wraz z rybami był skończony,
takie ogromne połowy łowiska zrujnowały,
w trzcinach jeziora nawet żaby już nie kumkały.
Mieszkaj±c teraz w szopie nie zauważył biedaczysko,
że żona wraz z rybk±, dawno sprzedały tu wszystko.
Nawet się nie zorientował, kiedy wyjechały,
za niewolnicz± robotę nie podziękowały.
Nowy wła¶ciciel dał mu zatrudnienie,
znał tu każdy metr, przydatny był szalenie.
W jego życiu nic się nie zmieniło,
ryb przybywało, o¶rodek kwitł aż miło.
A żona i rybka? Nie obchodziły go ich losy,
był teraz szczę¶liwy, rzucił nawet papierosy.
Lęk przed łowieniem w pod¶wiadomo¶ci pozostał,
nie chciał aby znów jaka¶ rybka, zrobiła zeń osła.



Nadesłane przez:
mireczek
24 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

- Czy oskarżony był już karany?
- Tak, za konkurencję.
- Za konkurencję się nie karze. Co oskarżony konkretnie robił?
- Banknoty. Dokładnie takie same jak mennica państwowa.

Nadesłane przez:
monishia
4 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

* Rzemiosło rycerskie upada, a w hełmach chłopi wysiaduj± pisklęta.
* Antek w wolnych chwilach strugał sobie czę¶ci.
* Boryna miał samobójczy w±s.
* "Bogurodzica" żyła w XII wieku.
* Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
* Grażyna stanęła do walki z odkryt± piersi±.


Nadesłane przez:
M....a
22 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecno¶ci w szkole a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłe¶ w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!



Nadesłane przez:
Kamil_mistrz_16
6 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Najbardziej płodni:
edzia17 (2534)
Laseczki:) (1914)
mix321 (990)
M....a (870)
Iwetx (808)
Misia (725)
Kamil_mistrz_16 (700)
motylek______ (606)
Rychu (540)
songoku-pl (535)
¦mieszna paczka:
E-mail:
Ile dowcipów:
Paczka z dowcipami:
Dowcipów w paczce: 0
przejrzyj | wyczy¶ć
E-mail:
Nowo¶ci:
Chcesz otrzymywać informacje o nowo¶ciach w serwisie, podaj swój adres e-mail:

Strona główna | Księga go¶ci | Kontakt | Reklama | Poleć nas!
(c) copyright 2002 by www.advert.com.pl
| | | |