Liczba dowcipów na serwerze: 10526
Ustaw jako stronę startow± | Dodaj do Ulubionych
Kategorie:
!inne... (5477)
!¶mieszne smsy (106)
!opisy gg (662)
Alkoholowe (530)
Antyreligijne (355)
Bajki (285)
Erotyczne (1635)
Fafara (130)
Graffiti (489)
Hrabia (303)
Humor z zeszytow (675)
Koment. sportowe (236)
Komputerowe (97)
Motoryzacyjne (110)
O babie (449)
O blondynkach (1897)
O Chucku Norrisie (592)
O góralach (540)
O Jasiu (3201)
O jaskiniowcach (176)
O lekarzach (910)
O Żydach (314)
O milicjantach (628)
O rolnikach (287)
O Rosjanach (347)
O studentach (485)
O szkotach (191)
O te¶ciowej (612)
O wariatach (105)
O W±chocku (279)
O wojsku (330)
O zwierzętach (960)
Polak, Rusek i Niemiec (121)
Polityczne (404)
Powiedzenia i odzywki (1410)
SMSy (632)
W cyrku (177)
W s±dzie (300)
Zagadki (1005)
Inne:
Przyjaciele ND!
Dowcip na twojej stronie!
Top10 - Wasze ulubione   dowcipy

Polecamy
Zaskakuj.pl - humor, docipy, kabarety




Dzięki, że do nas wpadłe¶. Masz ochotę się po¶miać? Najlepsze Dowcipy to idealne miejsce. Znajdziesz tutaj dużo dobrego humoru, a jeżli znasz jaki¶ dowcip, którego tu nie ma, możesz się nim podzielić z innymi. Kliknij na ikonke powyżej aby pomóc innym trafić na stronę !


Oto dowcipy specjalnie dla Ciebie:

Boże spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.


Nadesłane przez:
Rychu
11 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Siedzi go¶ć u dentysty: borowanie, plombowanie, borowanie... Cała ta historia trochę trwa, więc go¶ć zagaduje do dentysty:
- Panie doktorze, może zrobiliby¶my przerwę na papierosa?
Na to dentysta niewiele my¶l±c łapie za kleszcze i wyrywa mu jedynkę na przedzie.

Nadesłane przez:
NaTaLa14
10 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Ksi±dz i siostra zakonna wracaj± z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni s± na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
- Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe je¶li spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prze¶pię się na podłodze, siostra weĽmie łóżko...
- my¶lę że to będzie w porz±dku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
- Ojcze jest mi strasznie zimno....
- Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut póĽniej...
- Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
- No dobrze, podam Siostrze następny koc...
po kolejnych 10 minutach...
- Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie s±dzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe aby¶my zachowali się jak m±ż i żona w t± jedyn± noc...
- Masz rację..... wstawaj i sama weĽ sobie ten cholerny koc.


Nadesłane przez:
DĹĽozef
50 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalno¶ci małżonek wyszedł na golfa, zostawiaj±c żonę w oczekiwaniu na przybycie 'specjalisty'. Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizuj±cy się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
- Dzień dobry, madame, ja jestem.
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do ¶rodka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuje się w dzieciach.
- Wspaniale, wła¶nie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji:
- To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - my¶lę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże do¶wiadczenie. Z reguły zaczynam w k±pieli, tak ze dwa - trzy razy, póĽniej zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewno¶ci± parę w łóżku. Nieraz doskonale efekty osi±ga się na dywanie w salonie. Naprawdę można się wyluzować.
'Dywan w salonie.' - My¶li kobieta. - 'Nic dziwnego, ze mnie i Harry'emu nic nie wychodziło.'
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkana¶cie pozycji, jeżeli strzelę z sze¶ciu - siedmiu różnych k±tów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu.
Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazet±, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkana¶cie razy w ci±gu minuty, ale proszę mi wierzyć, ze rezultaty mojej pracy rzadko zawodz± oczekiwania.
Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia.
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliĽniaki! Zwłaszcza bior±c pod uwagę trudno¶ci, jakie ich matka robiła mi przy współpracy.
- Taka była trudna? - spytała mdlej±cym głosem kobieta.
- Straszliwie. Żeby uczciwie zrobić robotę, musieli¶my pój¶ć do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji. TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak gło¶no, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt.
- Sprzęt? - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu. khem.. sprzęt..?
- Hehehe, a sk±dże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal.
No cóż, jestem gotów, rozstawie tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
- STATYW ?
- No a jakże, muszę na czym¶ oprzeć te armatę, za ciężka jest, żeby j± stale nosić.
Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera, ZEMDLALA!!!!

Nadesłane przez:
andreme
43 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki


Lekarz wchodzi na oddział anemików.
- Cze¶ć orły, sokoły!
- Dlaaaczegoooo pan doktor taaak dooo nas móóówi?
- A kto wczoraj latał pod sufitem, jak siostra przełożona wł±czyła wentylator?




Nadesłane przez:
VICTORRR
11 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Blondynka pyta konduktora:
- Jak dojechać do Frankfurtu?
- A jakim poci±giem chce pani jechać? - pyta konduktor
- No chyba nie towarowym!


Nadesłane przez:
Viki
31 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

* Dwór Sopliców był patriotyczny, bo zegar grał Mazurka D±browskiego, a na ¶cianach powiesili patriotów.
* Konikiem Basi Wołodyjowskiej było siedzenie w stroju.
* Kaj i Gerda nie byli ani bratem, ani siostr±, tylko rodzeństwem.
* Gerwazy rozr±bał głowę niedĽwiedzia i wyj±ł kulę, która pochodziła z rodziny Horeszków.


Nadesłane przez:
M....a
20 głosów
Zagłosuj | Dodaj do paczki

Najbardziej płodni:
edzia17 (2534)
Laseczki:) (1914)
mix321 (990)
M....a (870)
Iwetx (808)
Misia (725)
Kamil_mistrz_16 (700)
motylek______ (606)
Rychu (540)
songoku-pl (535)
¦mieszna paczka:
E-mail:
Ile dowcipów:
Paczka z dowcipami:
Dowcipów w paczce: 0
przejrzyj | wyczy¶ć
E-mail:
Nowo¶ci:
Chcesz otrzymywać informacje o nowo¶ciach w serwisie, podaj swój adres e-mail:

Strona główna | Księga go¶ci | Kontakt | Reklama | Poleć nas!
(c) copyright 2002 by www.advert.com.pl
dni wolne od pracy 2019 | bilans książka | długie weekendy 2019 | pudełka na wino | ortodoncja katowice